Czasami mam wrażenie, że czas biegnie tu inaczej, czasami, że w ogóle stoi w miejscu. Nie odczuwam jego upływu, następowania godzin, dni, miesięcy. Świat wokół mnie trwa w dziwnym, chaotycznym stanie, któremu ktoś kiedyś dał na imię Bangkok.
Category Archives: Bangkok
Pokonać smoka
Na miasto, w którym w porywach mieszka 15 mln ludzi nie ma mocnych. Wszystkie taksówki, autobusy, metra, tuk tuki i łodzie nie są wstanie uporać się z tym tłumem. Ale jeśli opanujesz podstawy bangkockiej komunikacji uda ci się pokonać smoka.
Pożar
W sobotę po południu, w ścisłym centrum Bangkoku w płomieniach stanął wieżowiec. Gdy kilka godzin później trafiłem na miejsce, akcja gaśnicza wciąż trwała. Oto zdjęcia.
Bangkocki Targ – Video
Niedawno pisałem o położonym na południowym zachodzie Bangkoku targowisku Samrong. O jego niebanalnym rozmiarze i nieprzeciętnej atmosferze. Teraz możecie jego fragmencik zobaczyć na własne oczy – zapraszam na film.
Dzień Targowy
Świątynie, pałace, muzea – wszystko pięknie. Ale w Bangkoku równie fascynujące są ulice, zaułki, podwórka. A już nic nie sprawia mi takiej radości jak wizyta na targowisku. W miniony weekend odkryłem nowe – większe, lepsze i co ważne – na uboczu.
Bomby w Bangkoku
Dziś w stolicy Tajlandii eksplodowały trzy ładunki wybuchowe. Prawdopodobnie nie był to zamach terrorystyczny. Wiele wskazuje jednak na to, że zamachu udało się uniknąć.
Rok w Bangkoku

Magia okrągłych jubileuszy sprawia, że nie mogę się powstrzymać. Oto podsumowanie mojego pierwszego roku w Bangkoku.
Diabeł tkwi w szczegółach
Dokładnie rok temu wsiadałem w samolot w mroźnej Polsce by kilkanaście godzin później wylądować w kraju z kompletnie innej bajki. Czy po dwunastu miesiącach w życia w Tajlandii tutejsza codzienność zdążyła mi się opatrzyć?
Róg obfitości
Mieszkam na dziesiątym piętrze nowoczesnego apartamentowca. Wokół pełno nierdzewnej stali, aluminium i hartowanego szkła, w mieszkaniu cicho szumi klimatyzacja, na dachu w basenie pluszcze woda. Gdybym się stąd nie ruszał mógłbym zupełnie zapomnieć, że jestem w Azji. Dlatego wychodzę z domu i idę na targ.
Uliczni sprzedawcy Bangkoku
Wybierając się na zakupy w Bangkoku, zamiast do galerii handlowej idę na jedno z tysiąca targowisk. A oprócz portfela zawsze zabieram ze sobą aparat fotograficzny.

































