Podróże, Tajlandia

Nan – tam gdzie zatrzymał się czas

Co można znaleźć raptem godzinę lotu z Bangkoku? Na dobry początek – temperatury o 5 stopni i natężenie ruchu o 50% niższe niż w stolicy. Kontrast między bangkockim molochem a prowincjonalnym Nan – bo to tam właśnie się wybieram – jest uderzający. Uczucie, jakie towarzyszy mi gdy z samolotu wchodzę na niedawno odnowione lotnisko w Nan najlepiej opisuje chyba słowo ulga. Ulga ucieczki z wielkiego miastaContinue reading

Standard
Bangkok, Phuket, Podróże, Polska

Zerkając przez ramię

To pytanie padało kiedy 5 lat temu wyruszałem w drogę i pada do dziś – dlaczego wyjechałem? Czy przed czymś uciekałem, za czym goniłem? Długo myślałem nad odpowiedzią, a raczej nad odpowiedziami, bo nie ma jednego powodu, dla którego spakowałem walizki i wyniosłem się w tropiki. Ale jeśli miałbym podać najważniejszy, wskazałbym szukanie innego. Continue reading

Standard