Skok do Kuchni – Anda Curry (Egg Curry)

Skaczemy do kuchni w indyjsko polskim domu w Tajlandii! Jasmine gotuje, ja filmuję i komentuję a wy się inspirujcie i zróbcie sobie przerwę od jajek na miękko i omletów – czas na indyjskie Egg Curry!

Składniki:

4 Jajka
Przecier z 2 pomidorów
Przecier z 1 cebuli
Pasta imbirowo-czosnkowa (2cm imbiru i 5 ząbków czosnku starte razem)
2 duże, ugotowane ziemniaki pokrojone w kostkę

Przyprawy:

Kurkuma
Chilli (czerwona papryka – bardziej dla barwy niż ostrości)
Kolendra w proszku
Kmin rzymski
Sól do smaku
Olej do smażenia (w domu używamy głównie oleju z gorczycy)

Maciek Klimowicz
Maciek Klimowicz

Jetem dziennikarzem i bloggerem. i autorem Skok w Bok Blog. Od 2011 roku mieszkam w Tajlandii. Masz pytania? Propozycje? Napisz do mnie na adres kontakt@skokwbokblog.com

14 Comments
  1. Przepis super szczegolnie ten/ta pasta/sos ktory pewnie moze byc baza do innych wariacji curry. A swoja droga jak tak lubicie ostre to az korci mnie zeby podeslac wam szczypte chilli ktore przywiozlem z Kenii. Bezapelacyjny poi co nr 1 ostrosci dla mnie 🙂

    1. Boję się, że Tajscy celnicy wzięliby to za substancje nieleglane…i klops! Tym bardziej, że niedawno poszerzono tu listę substancji kontrolowanych i zdaje sę, że znalazły się na niej jakieś zioła a może nawet i chili. Będzie więc nam musiała wystarczyć papryczka z Nagaland – to stamtąd pochodzi oficjalne najostrzejsze chili na świecie 😉 Pozdr!

  2. Dzisiaj to zrobię. :)) Uwielbiam wschodnią kuchnię, jest bardzo aromatyczna. Czekam na więcej przepisów najlepiej bez mięsa 😛

  3. Też zrobiłem ten przepis tylko nieco go modyfikując, trochę z konieczności (brak kilku przypraw) i trochę z chęci podania inaczej. Wszystkie składniki podane osobno, tzn jajka i w moim przypadku ryż, polane sosem ale właśnie nie wymieszane, fajnie to wyszło, ładnie wyglądało przy podaniu i super smaczne, mimo braku kurkumy, kolendry, kminku i imbiru 😉
    Zapach genialny, smak bardzo fajny, danie tanie i smaczne.
    Wkrótce powtórzę ze wszystkimi składnikami, lepszym ryżem bo miałem jakiś taki tańszy, ale nadal w mojej wersji 😉

    Pozdrawiam
    Marcin

    PS. Dzieki Maciek za fajny blog.

    1. To zdaje się nazywa polsko-tajski fusion 😉 Jeśli jednak zdecydowałbyś się posunąć swój eksperyment krok dalej, to zachęcam do zakupu świeżego imbiru. Wywróci potrawę do góry nogami, i to pozytywnie 🙂

  4. Super! Maciek, na takie rzeczy liczę. Dzisiaj robię i fotografuję. Zapożyczam na Twardego Szparaga z linkiem do Skoku.
    Zaznaczam, że wszystkie przyprawy mam (z Indii).

  5. Chyba sprobuje, bo moja masala dabba az sie prosi, zeby ja otworzyc i cos idyjskiego ugotowac. Maciek, a tak przy okazji to znowu jade do Indii. Tym razem na moj slub 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.