Do Buzi, Tajlandia, Video

Jak to się je – Mangostan – Vlog

Oto mangostan i krótka instrukcja obsługi tego rewelacyjnego tajskiego owocu. 

Więcej video z Azji na skokowym kanale You Tube – warto subować!

Wybierasz się do Tajlandii? Tutaj znajdziesz najlepsze w najlepszych cenach. 

 

Standard

12 thoughts on “Jak to się je – Mangostan – Vlog

  1. anitademianowicz.blogspot.com says:

    Ale mi narobiłeś ochoty tym mangostanem! W pierwszej chwili gdy zobaczyłam nazwę, myślałam, że chodzi o moje ukochane mango, którym zażerałam się ostatnio do nieprzytomności w Ameryce. Niestety mangostanu nie miałam jeszcze okazji spróbować. Wygląda jak czosnek w środku to fakt, ale ciekawi mnie czy konsystencja i „faktura” jest może posobna do owocu liczi? Bo tak mi też trochę się skojarzyło?

      • anitademianowicz.blogspot.com says:

        To trochę podobnie chyba do liczi. No, ale wiem, że smaków nie da się porównać. Takie pytania zawsze są trochę głupiutki: „a jak smakuje mango”. Odpowiedź: „No… smakuje jak…mango” :). Dlatego ja nie pytam jak smakuje mangostan, ale sama próbuję sobie na swój sposób wyobrazić. Ciekawe swoją drogą czy jakieś nasze delikatesy nie sprowadzają, bo coraz więcej dziwnych owoców widuję.
        To smacznego sezonu życzę 🙂

  2. Michał says:

    U mnie już po 12 THB za kilogram… A duriany po 50 THB. Rambytany po 20 THB…
    Żyć nie umierać…
    Kocham tropiki… 😉

  3. Bet says:

    Maciek, nawet nie wiesz, jak mi pomogles w przygotowaniach do przyjazdu tutaj. Jestem wlasnie na Koh Phangan w Thong Sala na poludniu, gdzie juz powoli zaczynaja sie zjezdzac cale grupki ludzi na Full Moon Party. Wczoraj, pp obejrzeniu Twojego video kupilam mangostan, rewelacja! Rzeczywiscie konsystencja odrobine przypomina liczi, ale jest bardziej kruchy i soczysty. W smaku jest ledwie wyczuwalna nuta grapefruita, ale bez goryczki. Odrobine slodyczy i smaku kwasnego, dla mnie to chyba najlepszy owoc w Tajlandii, wiele jest zbyt slodkich. Zreszta tu w ogole dominuja smaki slodki i ostry. Kuchnia pyszna, ale ja lubie smaki wytrawne, cukru nie uzywam w ogole, wiec moj miesieczny pobyt w Tajlandii zaspokoi zapasy w organizmie chyba na 10 lat :). Dziekuje za Twoj blog, bardzo, bardzo, bardzo. Wszystkiego naj!

  4. phatgirl says:

    Jak to, ze teraz sezon? Ja pozeralam je namietnie w Tajlandii w kwietniu! Byly pyszne, ze az pyszne, aczkolwiek ja jestem tez wielka fanka rambutanow, ktorym nadalam robocza nazwe ‚owoce wlochate’ nie znajac tej wlasciwej 🙂

  5. b0br says:

    Strasznie brakuje mi takich owoców w Polsce. Ostatnią nowością którą dane mi było spróbować było pomelo. Ciekawe czy da się gdzieś u nas dostać mangostan?

  6. Bet says:

    Dzisiaj w Tesco w Thong Sala mangostany po 18 bahtow/kg, czyli niecale 2 zl, a rambutany po 15, oczywiscie kupilam 2 siatki :). Jutro jade skuterem zwiedzac wyspe, przydadza sie jako drugie sniadanie. Pozdrowienia z Koh Phangan!

  7. norb says:

    Pod koniec video jest napisane: kto nie subuje ten nie wie? Chochlik czy tak miało być? Dziś kupiłem mangostan 1 szt w Tesco żeby spróbować (w Gdyni) i pani na kasie nie wiedziała co to, nabila jak za jakiś inny owoc, wydaje się że był na sztuki, w każdym razie jutro spróbuję, dzięki za instrukcje obslugi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *