Phuket Local Food
Do Buzi, Jedzenie, Phuket, Tajlandia

Zjedz Phuket!

Myśl globalnie….jedz lokalnie. Czyli o lokalnej kuchni Phuket.

Gdzie być nie pojechał, na północ czy na południe, do Chiang Mai czy do Hat Yai, w góry czy nad morze – na twoim stole wyląduje to samo – tajska kuchnia. Som Tam, Pad Thai i jeszcze kilka tajskich klasyków – tych samych, które znajdziesz w menu tajskich restauracji w Nowym Jorku i w Sydney, w Warszawie i w Sopocie. I co? I będzie pysznie, wybornie, odpłyniesz na obłoczku rozkoszy. Ale jeśli podróżujesz aby jeść (a to wspaniały pretekst do podróży) możesz zrobić to lepiej, bardziej, głębiej…czyli zakosztować w kuchni lokalnej.

Aby przekonać się jak smakuje lokalna kuchnia Phuket, będziesz musiał wyrwać się ze strefy nadbrzeżnej, pożegnać się z serwowanymi przy nadmorskich deptakach naleśnikami z bananami, hamburgerami i pizzą. Prawdziwe, tradycyjne phukeckie jedzenie znajdziesz gdzieś indziej – w Phuket Town. Jego stara część to jeden z największych atutów wyspy. Wąskie uliczki, stare kamieniczki i…jedzenie. Nie trudno tu o miskę lokalnych klusek czy dim sum – czy to w skrytej w jednej z nadgryzionych zębem czasu kamienic restauracji czy przy ulicznym wózku. Ale gdy upał nie pozwala na długie spacery i żmudne eksplorowanie kulinarnych uciech Phuket Town, wszystko co dobre można dostać w jednym miejscu – w Lock Tien.

Phuket Local Food

Ta położona na skrzyżowaniu ulic Yaorawat i Dibuk restauracja działa na zasadzie popularnej w Tajlandii koncepcji „Food court”. Food court można znaleźć niemal w każdym supermarkecie. To duża stołówka, gdzie jedzenie kupuje się z jednego z szeregu stoisk serwujących cały przekrój kuchni tajskiej. W Lock Tien jest podobnie, z tym że kuchnia jest lokalna, z Phuket a jedzenie na stół donoszą nam kelnerzy – za każde danie płaci się osobno, przy odbiorze i warto pilnować rachunku bo w całym tutejszym rozgardiaszu zdarzają się pomyłki zarówno na korzyść jak i niekorzyść klienta.

Por Pia springrolls  preparation

Ale mniejsza z tym, przy tutejszych cenach nie przekraczających 50B za danie, nie trzeba specjalnie przejmować się budżetem i można oddać się kulinarnemu szaleństwu. A da się poszaleć. Jedzenie serwowane w Lock Tien jest przesiąknięte historią i tradycją wyspy, którą w przeszłości zamieszkiwało znacznie więcej Chińczyków niż rodowitych Tajów. Z czasem ta „mniejszość” została jednak zasymilowana a z połączenia tradycji chińskich i tajskich powstała tzw kultura Baba, która wciąż żyje  i ma się dobrze co widać podczas kilku lokalnych festiwali, w świątyniach…i na talerzu.

 Mee Hoon Pa Chang

Na początek danie, na które można trafić również w innych częściach Tajlandii a przede wszystkim w Malezji – Moo Satay – maleńkie szaszłyczki z wieprzowiny marynowanej w sosie na bazie mleka kokosowego i curry. Danie zamawia się po 5, 10 lub 15 sztuk i pochłania z sosem z orzeszków ziemnych i mieszanką ogórka i cebuli w słodko- kwaśnej zalewie.

Moo Satay and Po Pia

Drugą popularną przystawką jest Kien – rurki tofu nadziewane genialnie przyprawionym farszem z mielonej wieprzowiny, smażone na głębokim tłuszczu i serwowane z sosem z tamaryndowca. Do przystawek zalicza się również Mee Hoon Pa Chang – cienkie kluski ryżowe smażone w woku z sosem sojowym i podane z chrapką cebulką i świeżym szczypiorkiem. Do kompletu nie powinno zabraknąć bulionu z kawałkami kości wieprzowej A jeśli lubisz eksperymenty możesz też spróbować Loba – smażonych, świńskich podrobów.

Satay grilling

Na osobny akapit zasługują Por Pia – naleśniki w charakterystyczne dla kuchni chińskiego regionu Fujian. Rolki z ciasta naleśnikowego nadziewanego wieprzowiną, sałatą, kiełkami fasoli i kto wie czym jeszcze podawane są z, jak na mój gust zbyt słodkim sosem. Ale i tak trzeb ich spróbować, bo to jedna z lokalnych specjalności. Ko Lai, wąsaty, uśmiechnięty kucharz uwijający się jak w ukropie przy jednym ze stoisk w Lock Tien, przyrządza je od przeszło 40-tu lat! Ko Lai od dziecka pomagał rodzicom w kuchni aż wreszcie, w wieku 20-u lat dorobił się własnego wózka z Por Pia. Gdy zrobisz sobie przerwę od obserwowania kunsztu z jakim Ko Lai zawija kolejne porcje Por Pia, zerknij na ściany restauracji obwieszone jego zdjęciami w towarzystwie licznych tajskich celebrytów, którzy przybyli tu by skosztować jego specjalności.

Ko Lai - experienced chef

Wracamy jednak do stołu, czas na danie główne. W Tajlandii dzień bez klusek jest dniem straconym, koncertujemy się więc na nich. Kluski w Lock Tien ( jak zresztą w całej Tajlandii) zamawiać można w dwóch formach – z zupą i „na sucho”, jedynie szybko przegotowane. Chińsko-tajski charakter jedzenia w Lock Tien świetnie oddaje danie Mee Nam Tom Yum Kong łączące w sobie makaron w stylu Hokkien, krewetki, wieprzowinę, jajko i warzywa w tajską zupą Tom Yum. Ten sam makaron zamówić można również z łagodniejszym bulionem wieprzowym w daniu które w menu przyjęło nazwę Ancient Style Noodles. Te same kluski zamówić można bez zupy, podsmażone na woku z różnymi dodatkami.

Mee Nam Tom Yum Kong

Osobiście w Tajskich restauracjach najczęściej piję wodę z plastikowych dzbanków czekających na klientów na każdym ze stolików – bez obaw, zarówno woda jaki i lód są w pełni bezpieczne. Do wyboru jest jednak cały przekrój koktajli owocowych z owoców tak egzotycznych jak sapodilla (pigwica właściwa), dragon fruit (smoczy owoc, truskawkowa gruszka) lub…pomidor. Jeśli masz jeszcze siłę na deser, postaw na coś na wskroś lokalnego –  Oh Eaw, tarty lód z galaretką bananową, czerwoną fasolką i słodkim syropem.

Odwiedzając Lock Tien napełnisz nie tylko brzuch ale i głowę. Świadomość, jak bogata jest kultura Phuket i jak ciekawa jego historia pozwala w zupełnie innym świetle zobaczyć „perłę Andamanów” – wyspę, która stała się turystyczną destynacją raptem 40 lat temu. To co działo się tu przez poprzednich kilkaset lat zacząłeś odkrywać z pierwszym kęsem lokalnej kuchni.

Artykuł powstał we współpracy z Markiem Knowlesem, moim kolegą z Phuket Gazette.

Standard

13 thoughts on “Zjedz Phuket!

  1. Pingback: Phuket vs Bangkok | Skok W Bok Blog – przeprowadzka do Tajlandii, podróże po Azji

  2. Andy says:

    Super tekst, bardzo prawdziwy, najlepsza i prawdziwa tajska kuchnia tylko od lokalnych kuchcikow z dala od turystycznej komercji… Kocham tajska kuchnie !!

  3. Pingback: Dlaczego przeprowadziłem się do Tajlandii? - Skok w Bok Blog

  4. Pingback: Odkrywamy południe Tajlandii    - Skok w Bok Blog

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *