Burmese man
Birma, Fotografia

Największy skarb Birmy

Nie trzeba go szukać z wykrywaczem metali i łopatą, nie trzeba grzebać w archiwach, ślęczeń nad starymi mapami. Wystarczy wyjść na ulicę, usiąść w kawiarni, zagadać, uśmiechnąć. Zapraszam na spotkanie z największym skarbem Birmy – jej mieszkańcami.

Bath in Yangoon bus station

Burmese boy

coconut vendor in Mandalay

buddhas vendor

Boys on a buffalo

burma train passanger

Over the pink

Village boys

Young Monk

Monk in the doorway

Z każdą z tych twarzy wiąże się jakieś wspomnienie, jakaś historia. Nie z każdym udało się porozmawiać, ale każdy uczynił naszą podróż ciekawszą i piękniejszą. Więcej zdjęć z Birmy znajdziesz na Facebookowym profilu Skoku W Bok. Zapraszam do odwiedzin i polubienia!

*Cie­kawe? Dobrze napi­sane? Pomocne? Klik­nię­cie w jeden z przy­ci­sków “Share” pod arty­ku­łem to naj­prost­szy i naj­lep­szy spo­sób by doce­nić wysi­łek jaki wkła­dam w two­rze­nie tej strony i pomóc w roz­woju Skok W Bok Blog.

Standard

3 thoughts on “Największy skarb Birmy

  1. Sebastian says:

    Trafiłem tutaj dzięki wywiadowi z Michałem i muszę Ci powiedzieć, że czytam i oglądam Twój blog trzecią godzinę 🙂 dzięki!

  2. Koniecznie muszę się przekonać na własnej skórze o co chodzi z tymi mieszkańcami Birmy. Każdy i zawsze podkreśla ich wyjątkowość – niesamowite. Być może już na początku przyszłego roku uda mi się tam zawitać i sprawdzić to doświadczalnie. Co prawda nie będzie możliwości zostania tam na dłużej niż parę dni, ale być może to wystarczy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Notice: Undefined variable: comment_form in /home/skokwbok/domains/skokwbokblog.com/public_html/wp-content/plugins/wordpress-gdpr/public/class-wordpress-gdpr-integrations.php on line 79

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.