Nakazy, zakazy, tabu w Tajlandii

Wyruszasz w świat? Otwórz się na niego! Obserwuj, zachwycaj się, dziw się i rób to…kulturalnie. Co zaś jest kulturalne a co nie zależy od punktu widzenia. Warto pamiętać, że twój  punkt widzenia może być zgoła inny od punktu widzenia Taja i w Tajlandii to ten drugi ma większe znaczenie. Krótko mówiąc, będąc w Tajlandii pamiętaj, że jesteś tu gościem.

Oto kilka zasad postępowania, które sprawią, że twoje wakacje w Tajlandii upłyną lekko i bez niepotrzebnych nieprzyjemności (lub, o zgrozo, odsiadki w więzieniu!)

Rodzina Królewska

Tajowie kochają swojego Króla bardziej niż nastolatki w latach 60-tych kochały Beatlesów. Portrety Króla i jego rodziny widoczne są na każdym kroku a Tajowie oddają im należyty respekt i…tego samego oczekują od turystów. Jeżeli jest coś czego nie wolno robić w Tajlandii jest to krytyka monarchii. Na szacunku wobec obrazów się jednak nie kończy – Tajowie idą o krok dalej i nie pozwalają na jakąkolwiek krytykę rodziny królewskiej. Złamanie tego zakazu grozi nawet więzieniem – nie to nie żart. O królu nie wolno mówić źle więc najlepiej nie mówić o nim wcale.

Strój

Wybierając się do świątyń i obiektów kultu religijnego w Tajlandii pamiętaj o odpowiednim stroju. Zasłonięte ramiona, spodnie poniżej kolan to podstawa. Zwiedzanie w upale i w długich spodniach nie należy do najprzyjemniejszych warto więc zaopatrzyć się w chustę, którą w razie potrzeby przewiążesz się w pasie i zasłonisz ramiona. Wiele popularnych wśród turystów świątyń oferuje wynajem podstawowych elementów garderoby. Przed wejściem do świątyni (a także do tajskiego domu) zdejmij obuwie i zostaw je przed.

Wizerunki Buddy

Posągi Buddy, bez względu na rozmiar, otaczane są wielkim szacunkiem. Szczególnie ważna jest pozycja w jakiej siadasz przed figurą. Unikaj zwracania stóp w jego stronę ponieważ łamiesz tym sposobem tabu dotyczące tej części ciała, uznawanej w Tajlandii za nieczystą. Najlepiej więc zasiądź w pozycji z nogami na krzyż i podziwiaj kunszt twórcy posągu, który przyjechałeś obejrzeć. Zazwyczaj nie powinno być problemu z fotografowaniem ale zdarzają się świątynie, w których jest to zabronione. Jeśli złamiesz ten zakaz możesz zostać wyproszony na zewnątrz.

Mnisi

Istnieje szereg reguł dotyczących zachowania w towarzystwie mnichów. Mnich buddyjski nie może dotykać ani przyjmować żadnych podarków od kobiet – ofiara składana mnichowi przez kobietę przechodzi najpierw przez ręce mężczyzny i dopiero on wręcza je odbiorcy. W środkach transportu publicznego często spotkać można specjalne siedzenia zarezerwowane dla mnichów a gdy ich brak Tajowie chętnie ustępują im swoich miejsc – idąc w ich ślady na pewno zyskasz przychylność otoczenia.

Obuwie

Buty zostawia się przed progiem  domu . To samo tyczy się niektórych hoteli a bywa że i sklepów czy restauracji. Obuwie należy też zdjąć przed wejściem do świątyni – przeważnie do dyspozycji jest specjalna półka na buty.

Powitania

Powszechny na zachodzie uścisk dłoni nie jest gestem stosowanym w Tajlandii. W jego miejsce Tajowie wykonują gest Wai polegający na złożeniu dłoni jak do modlitwy i lekkim pokłonie. Wysokość, na której składane są dłonie oraz głębokość ukłonu zależy od stosunków między wykonującymi gest osobami – generalnie jednak nie wykonuje się Wai w stosunku do dzieci i osób młodszych. Wykonuj Wai często i bez zażenowania – możesz na tym tylko zyskać.

Głowa

Dotykanie a zwłaszcza klepanie kogoś po głowie (w tym dzieci) jest w Tajlandii nie do zaakceptowania i może spotkać się z negatywną reakcją. Głowa, najwyższy punkt ciała człowieka jest w tajskiej tradycji swego rodzaju świątynią i zasługuje na najwyższy szacunek.

Stopy

W przeciwieństwie do głowy, stopy – najniżej położona część ludzkiego ciała, uznawane są za nieczyste. Wskazywanie czegoś lub kogoś, stopą jest uznawane za szczególnie niegrzeczne. Dotyczy to zwłaszcza wizerunków Buddy.

Okazywanie emocji

Zapamiętaj – krzykiem i nerwami w Tajlandii nie zdziałasz niczego. Co gorsza jedyną reakcją z jaką się spotkasz będzie uśmiech a nawet śmiech co może jeszcze bardziej zaognić sytuację. Publiczne okazywanie negatywnych emocji jest obce tajskiej kulturze, niemile widziane i nieefektywne. W konfliktowych, nerwowych sytuacjach staraj się zachować spokój i nie okazywać złości. Choć bywa to trudne, staraj się bez emocji tłumaczyć na czym polega twój problem, nade wszystko bądź cierpliwy i opanowany.

Podobne, choć mniej restrykcyjne zasady tyczą się okazywania pozytywnych emocji w miejscu publicznym – przytulanie lub całowanie się w miejscu publicznym może spotkać się z negatywną reakcją.

Narkotyki

Prawo antynarkotykowe jest w Tajlandii niezwykle ostre a kary za posiadanie i handel nielegalnymi substancjami są bardzo surowe, z karą śmierci włącznie. Imprezując w Tajlandii unikaj wszelkiego kontaktu z narkotykami, niebezpieczne jest nawet przebywanie wśród innych osób pod wpływem narkotyków – w kwestii nielegalnych substancji stosowana jest odpowiedzialność zbiorowa. Wielu handlarzy narkotyków współpracuje z Policją wabiąc klientów w pułapki. Gdy dasz się złapać by uniknąć więzienia przyjdzie ci zapłacić wysoką grzywnę.

Kontakty z Tajami

Tajom zazwyczaj brakuje śmiałości by podjąć rozmowę z turystą z zachodu. Dlatego gdy ktoś zagaduje Cię na ulicy, zachowaj ostrożność – możliwe, że trafiłeś na celownik oszusta. Wszelkie oferty handlowe – tanie zegarki, biżuteria, kamienie szlachetne itp. to przez lata wypracowane zagrywki mające na celu wyciąganie pieniędzy od turystów.

Nie znaczy to jednak, że z Tajami nie da się pogadać i spędzić miło czasu. Próba kontaktu z twojej strony spotka się prawdopodobnie z pozytywną reakcją i może skończyć się sympatyczną wymianą zdań (przeważnie łamaną angielszczyzną wspomaganą gestykulacją) a nawet zaproszeniem do stołu (Tajowie spędzając większość dnia jedząc)

Zakazy

1. Unikaj publicznego śmiecenia. W wielu miejscach jest to wykroczenie zagrożone karą 2000B. Tajskie służby porządkowe są szczególnie wrażliwe na śmiecących turystów.

2. Upewnij się, że w miejscu w którym jesteś nie ma zakazu palenia. Jego złamanie może Cię kosztować kolejnych 2000B.