Piekło – Niebo

Udało się. Dotarliśmy do Anjuny. Siedzę właśnie na ganku naszego guest-house’u, w zasięgu wzroku mam…

Pociąg do Goa

Pociąg na Goa: Dzisiaj zdawkowo. A to dlatego, że nie mogę przyjąć pozycji właściwej do…

Pierwszy raz w Azji – zza zamglonego okulara

Wcześniej lecieliśmy, spaliśmy na Heathrow, znowu lecieliśmy. A potem się zaczęło. Od wyjścia z lotniska. Ten moment wyobrażałem sobie od miesięcy. Przygotowywałem się na to co zobaczę. Nie zobaczyliśmy  nic. Okulary natychmiast…

Mamy wsparcie!

Śpieszę dać znać, że nasza wyprawa doczekała się pierwszego patrona. Jest nim wydawnictwo podróżnicze Bezdroża.…

Profilaktyka

Poniedziałek rano to chyba najgorsza pora na załatwianie czegokolwiek. Przekonaliśmy się o tym zrywając się z łóżka o nieludzkiej porze jaką jest 7-ma rano by wybrać się do sanepidu i dać się…

Syf i malaria

Niestety, w krajach, które zamierzamy odwiedzić syf to codzienność (przynajmniej w pojęciu Europejskim) a malaria się…

Karuzela wizowa

Ewa wykonała klika telefonów i coś już wiemy. Coś dobrego. Po pierwsze nie musimy się…

Szmery papiery

W sobotę samodzielnie przygotowana indyjska uczta zapita potężnym gewurztraminerem z Alzacji. Ciekawe jak szybko sprzykrzy…

Dzieciństwo na Phuket

Nie mam jakiegoś wyjątkowego pomysłu na ten wpis, nie mam wam do przekazania żadnych życiowych mądrości, niczego odkrywczego. Mam po prostu kilka zdjęć z minionego weekendu. Zdjęć, które uświadomiły mi jak szczęśliwe…

x

Używamy plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z Internetu. Zgadzając się, zgadzasz się na użycie plików cookie zgodnie z naszą polityką plików cookie.

Zgadzam się Nie zgadzam się