Przymusowy Skok w Bok

Siedzimy właśnie na walizkach. Jutro rano wstajemy bladym świtem i wylatujemy z Phuket do Bangkoku by 24 godziny później opuścić Tajlandię. Nie dlatego, że chcemy a dlatego, że musimy. 

Gdzie lecimy? Na jak długo? Dlaczego? Zacznijmy od końca.

Tajlandię muszę opuścić ja, bo kończy mi się wiza. Przez 4 lat nie miałem z tych kłopotu bo zawsze miałem pracę i gwarancję legalnego pobytu w kraju. To zmieniło się kilka tygodni temu, kiedy firma, w której pracowałem, padła, przez co nie tylko nie dostałem zaległej od 2 miesięcy wypłaty, ale też dokumentów niezbędnych do przedłużenia wizy. A zatem muszę wyjechać. Tak się akurat złożyło, że Jasmine miała już na ten termin zaplanowaną podróż, do której postanowiłem się przyłączyć.

Na jak długo opuszczamy Tajlandię? Bilety lotnicze mamy w jedną stronę ale planujemy powrót na Phuket za około 4 tygodnie. Na pewno zdążymy w tym czasie zatęsknić za widokami z obrazka powyżej. Poza tym Jasmine ma tu pracę, do której chce wrócić, mamy tu naszych znajomych, dom, całe życie.

I wreszcie – gdzie lecimy? Tego wam na razie nie zdradzę. W każdym razie jeszcze mnie tam nie było, więc przez najbliższe tygodnie będziemy wspólnie te fascynujące okolice odkrywać na blogu. Już dziś zapraszam was do prenumerowania skokowego newslettera i obserwowania bloga na facebooku by nie przegapić kolejnych wpisów.

A zatem czeka nas kolejny skok w bok. Owszem, trochę przymusowy ale czy to ma tak naprawdę jakieś znaczenie? Ważne, że ze skoków w bok zawsze wynika dla nas coś dobrego. Tym razem nie będzie inaczej.

Maciek Klimowicz

Jetem dziennikarzem i bloggerem. Od 2011 roku mieszkam w Bangkoku, jeszcze dłużej - podróżuję po Azji. Moje materiały publikował między innymi magazyn Men's Health, CNN, Gazeta Prawna, liczne portale podróżnicze i lifestylowe. Masz pytania? Propozycje? Pisz! kontakt@skokwbokblog.com ENGLISH: I'm a freelance journalist, travel writer and photographer. I live in Bangkok, Thailand. I've published in Men's Health, CNN and numerous travel and lifestyle media. Feel free to contact me - kontakt@skokwbokblog.com

11 komentarzy
  1. North East India? Zgadłam? :)) A co do firmy, to współczuję, nóż się otwiera w kieszeni :/ Trzymam kciuki za podróż i miękkie lądowanie z powrotem w Tajlandii!

Leave a Reply

Your email address will not be published.


Notice: Undefined variable: comment_form in /home/skokwbok/domains/skokwbokblog.com/public_html/wp-content/plugins/wordpress-gdpr/public/class-wordpress-gdpr-integrations.php on line 79

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

x

Używamy plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z Internetu. Zgadzając się, zgadzasz się na użycie plików cookie zgodnie z naszą polityką plików cookie.

Zgadzam się Nie zgadzam się