Na miasto, w którym w porywach mieszka 15 mln ludzi nie ma mocnych. Wszystkie taksówki, autobusy, metra, tuk tuki i łodzie nie są wstanie uporać się z tym tłumem. Ale jeśli opanujesz podstawy bangkockiej komunikacji uda ci się pokonać smoka.
Tag Archives: Informacje praktyczne
Skytrain
Nie zawsze mam czas i ochotę by przebijać się przez bangkockie korki. Wtedy znoszę się ponad nie. Służy do tego Skytrain.
The Best of Bangkok
Ludzie listy piszą. W tych listach pytają mnie, co zobaczyć w Bangkoku. Jak ułożyć plan zwiedzania, gdy do dyspozycji ma się ledwie parę godzin. Trochę to bez sensu. Trochę to jak 2 godziny w Luwrze, jak zwiedzanie praskiej starówki sprintem, jak oglądanie zwiastuna zamiast całego filmu. Ale jak trzeba to trzeba – oto co lubię w Bangkoku najbardziej.
Jak rzucić to wszystko…
… i wyjechać w ciepłe kraje.
Skoro już tu jesteś to możliwie, że gdzieś zakiełkowała u ciebie myśl o wyjeździe.Marzysz o wielkiej wyprawie ale nie wiesz jak zacząć? Nie wiesz jak zabrać się za organizowanie wyjazdu? Dobrze wiem jak to jest – świat taki wielki i przerażający przed wyjazdem tyle rzeczy do załatwienia i zorganizowania. Nie prawda! Podróżowanie jest proste! Najtrudniej jest zrobić ten pierwszy krok.
Tajlandia bez wizy!
Z Bangkoku płyną w świat doskonałe wieści – od jutra, 11.08 Polaków przestają obowiązywać wizy do Tajlandii!
Taksówką po Bangkoku
Jest 6:00 rano. Wstałem 15 minut temu, wsiadłem w taksówkę i ruszyłem na południe Bangkoku. Nie ważne, gdzie szlajam się po nocach, że bladym świtem muszę w pośpiechu przeprawiać się przez miasto. Ważne, że do przejechania mam jakieś 30km i że w pracy mam być o 7:30. Nie, na pewno nie zdążę. Cóż, przynajmniej mam chwilę by napisać tych kilka słów. O czym? O bangkockich taksówkach właśnie.
Sieć kolejowa
Zanim dorobiłem się motocykla (który swoją drogą bardziej nadaje się do walki z bangkockimi korkami niż na dalekie wyprawy) po Azji podróżowałem głównie autobusami i koleją. Z tych dwóch opcji stawiam na tę drugą. Może dlatego, że kolej jest mi bliska od dziecka (przed laty mój Tato pracował w firmie obsługującej nasze miłościwie nam panujące PKP) a może dlatego, że pociągi są wygodne, względnie bezpieczne i co ważne – mają klimat…
Na legalu
Ostatnio coraz częściej dostaję maile od czytelników Skoku ciekawych jak to się robi. Jak zostaje się nauczycielem w Tajlandii. Widać na bloga trafiają również ludzie, których nieco gryzie rzeczywistość, którzy chcieliby się wyrwać i spojrzeć na świat z jego wschodniej flanki. Na maile odpowiadam jak umiem a z czasem może pokuszę się nawet o stworzenie tu małego kompendium dla takich jak ja nie umiejących zagrzać miejsca awanturników.
Drogo, drożej, Bangkok?



























