Fotografia, Tajlandia

Zimą budzi się we mnie sadysta

Zima to najlepszy czas dla blogera w tropikach. Jego życie staje się wtedy łatwe, nie musi nawet specjalnie się starać, aby wywołać wśród czytelników poruszenie. Ot wystarczy fotka z plaży, trochę słońca, dawka żaru a już z Polski dobiega go jęk – trochę zazdrości, trochę zachwytu, trochę frustracji, trochę determinacji. Wielu mówi, że się znęcam…i po części mają rację 🙂 Continue reading

Standard
Bangkok, Phuket, Podróże, Polska

Zerkając przez ramię

To pytanie padało kiedy 5 lat temu wyruszałem w drogę i pada do dziś – dlaczego wyjechałem? Czy przed czymś uciekałem, za czym goniłem? Długo myślałem nad odpowiedzią, a raczej nad odpowiedziami, bo nie ma jednego powodu, dla którego spakowałem walizki i wyniosłem się w tropiki. Ale jeśli miałbym podać najważniejszy, wskazałbym szukanie innego. Continue reading

Standard