Tag Archives: Wycieczki

Przedmieścia

bangkok suburban train
Już któryś raz z kolei zabieram się do pisania tego tekstu, dwoję się i troję, głowię i wytężam mózg. I nic. Nie wiem jak w tych kilku zdaniach opisać 3 dni długiego weekendu.

Po parku

2011_16_07 (Khao Yai)

Jestem mieszczuchem. Dobrze mi wśród szkła i betonu, autobusów i tramwai, w metrze i w taksówce. Przecież nie bez powodu wyniosłem się z jednego ze największych miast w Polsce , Wrocławia (630tyś mieszkańców) do jednego z największych miast na świecie – Bangkoku (w porywach 12 milionów mieszkańców).

Oddech

Ayutthaya

 

Do miejsc takich jak Ayutthaya warto podróżować z daleka i przez wiele godzin. Ja na szczęście nie muszę. Wystarczy, że przeprawię się przez miasto na dworzec autobusowy Mor Chit (to najbardziej uciążliwa i kosztowna część wyprawy) skąd klimatyzowanym autobusem ruszam na północ by półtora godziny później wylądować w dawnej stolicy królestwa Syjamu.

Mikrokosmos

Bangkok India Town
Do Azji nie przeniosłem się, żeby osiąść ale by podróżować. Bangkok nadaje się do tego doskonale – położony centralnie jest świetną bazą wypadową a tutejsze lotnisko obsługuje dziesiątki tanich połączeń do wszystkich krajów Azji południowo-wschodniej.

Zwiastun

Laos Flag

 

Pojechałem do Laosu. Ba, mało powiedziane, pojechałem do stolicy Laosu, Vientiene. I co? I niewiele! Prawie nic z tego nie wynika. Może tyle, że nikt mi już nie powie, że w Laosie i jego stolicy nie byłem. Ale pod żadnym pozorem nie wolno mi tego kraju skreślić z listy miejsc do odwiedzenia. Bo mimo, że tu przyjechałem, Laosu niemal nie zobaczyłem, co najwyżej jego skromną zapowiedź.

Indonezja 2011

Indonesia Bali Lombok Komodo 2011

 

To się musiało tak skończyć. Trzy tygodnie w Indonezji zleciały jak z bicza strzelił. Za 24 godziny będę już w Bangkoku.

East Coast

Bali East Coast Tirta Ganga

 

Nabluźniłem wczoraj nieco na swój skuter, dziś muszę to choć w części odszczekać. Może nie jest to potężna, stylowa maszyna przyspieszająca bicie mojego serca ale jedno jest pewne – Yamaha zawiozła mnie wszędzie gdzie tylko chciałem i dzięki niej zobaczyłem miejsca, które znowu sprawiły, że musiałem zbierać szczękę z podłogi.

Przesiadka

Bali, Padang Bay

 

Niby ma to dwa koła i silnik, niby wiezie mnie gdzie sobie zażyczę, ale błagam, gdzież temu do motocykla! Mimowolnie przesiadłem się z Hondy na Yamahę, z motoru na skuter, i jestem niepocieszony.

W Sheratonie

Night in Senggigi, Lombok
Jedna noc w Sheratonie w położonym na zachodzie wyspy Lombok miasteczku Senggigi kosztuje milion rupii.* Ustawiony twarzą do plaży, oświetlony eleganckimi latarniami, smagany morską bryzą. Jego bramę wjazdową mijam na skuterze. Razem ze mną na jednośladzie siedzi niejaki DX (mimo starań nie udało mi się z niego wyciągnąć pełnego brzmienia jego imienia) oraz jego anonimowy kumpel. Wiozą mnie do swojej wioski, w mrok.

Rejs

Perama Flores Ricna Lombok Cruise

 Zamieniłem podróż na zorganizowaną wycieczkę. Nie mając czasu i ochoty na powtórkę 25-o godzinnej podróży z Lombok na Flores w drogę powrotną postanowiłem wybrać się łodzią. Padło na rejs z oferty największego tutejszego przewoźnika – Perama. Głównie ze względu na dogodny termin i krótszy niż u konkurencji czas podróży.