Warto Czasem Gdzieś Wyskoczyć!

Witaj na Skok w Bok Blok! Nazywam się Maciek Klimowicz i od roku 2011 mieszkam w Tajlandii. Pierwsze dwa lata spędziłem w Bangkoku skąd następnie przedniosłem się na wyspę Phuket.

Zanim ruszyłem w świat mieszkałem we Wrocławiu. Miałem mieszkanie, pracę, kota,  pracowałem od rana do popołudnia i uparcie marzyłem żeby coś zmienić.

O tym dlaczego przeprowadziłem się do Tajlandii, przeczytasz tutaj

Pierwszy Skok – podróż po Azji

Wiosną 2009 wybrałem się w góry, na narty. Pamiętam, jak jadąc w górę na wyciągu i chłonąc otaczającą mnie przestrzeń pomyślałem: “Nie ma mowy, nie wracam za biurko, ruszam w świat!” Jesienią tego samego roku, po kilku miesiącach przygotowań, planowania i oszczędzania, zmieniłem te marzenia w rzeczywistość. Moja pierwsza podróż, w towarzystwie ówczesnej dziewczyny, trwała prawie pół roku a jej trasa powiodła przez Indie, Nepal, Tajlandię, Kambodżę, Wietnam i Chiny. Tych kilka miesięcy w Azji wystarczyło żebym zakochał się w tych stronach świata. Dlatego, po powrocie do Polski nie było dnia żebym nie przeglądał ofert linii lotniczych, z wypiekami na twarzy nie czytał blogowych relacji innych podróżników, nie marzył.

Przerwa w życiorysie

Jesień 2010 była dla mnie okresem zmian – rozstałem się z dziewczyną, z Krakowa, w którym wówczas mieszkałem, przeprowadziłem się z powrotem do Wrocławia – miasta, w którym zawsze jest jakaś impreza. Zaliczyłem je wszystkie, przez kolejne trzy miesiące balowałem od poniedziałku do niedzieli lecząc kaca na porannych treningach Muay Thai. I może balowałbym dalej, gdyby nie zastraszająco szybko kurcząca się suma pieniędzy na koncie. Policzyłem ile mi ostało i doszedłem do wniosku, że w takim tempie wkrótce spłuczę się do zera. Jasne, jest to jakaś opcja, wybrałem jednak inną – pewnego zimowego poranka włączyłem komputer i drżącym palcem kliknąłem “Kup Teraz” przy bilecie w jedną stronę do Tajlandii. Kilka dni wcześniej zarezerwowałem też miejsca na kursie dla nauczycieli angielskiego w Bangkoku. Klamka zapadła.

Drugi Skok – przeprowadzka do Tajlandii

W Bangkoku wylądowałem w lutym 2011, miesiąc później ukończyłem kurs TEFL a następnie znalazłem pracę jako nauczyciel angielskiego w tajskiej szkole. Kolejne dwa lata spędziłem na odkrywaniu miasta i jego okolic oraz na podróżach po Tajlandii i krajach ościennych. Odwiedziłem w tym czasie Birmę, Kambodżę, Indonezję i Japonię, kilka razy zawitałem do Indii, na chwilę wpadłem do Laosu. Tym sposobem urzeczywistnił się najważniejszy cel mojej przeprowadzki do Azji – życie pełne podróży.

W międzyczasie poznałem też miłość mojego życia, pochodzącą z północnowschodnich Indii Jasmine. W roku 2012 urodziła się nasza córka Hana, cztery lata później syn Enzo.

Na rajskiej wyspie

W marcu 2013 wyprowadziłem się z Bangkoku i zamieszkałem na największej tajskiej wyspie – Phuket. Na zmianie adresu i krajobrazu się jednak nie skończyło – zakończyłem też przygodę z nauczaniem angielskiego i wróciłem do mojego zawodu z Polski – zostałem redaktorem w lokalnym angielskojęzycznym tygodniku – Phuket Gazette

Dwa lata później rzuciłem pracę w gazecie i po roku spędzonym w dziale PR jednego z luksusowych kurortów na Phuket, założyłem ze znajomymi swój własny magazyn lajfstajlowy a jakiś czas później zostałem redaktorem naczelnym kolejnego czasopisma – Real Life Phuket. Tym sposobem zarabiam na życie tym co lubię robić najbardziej – pisaniem. Moja praca sprawia, że otworem staje przede mną trochę inna Tajlandia – ta nie zawsze dostępna dla turystów. Dzięki temu mogę poznać ten kraj jeszcze lepiej, a wraz ze mną Wy, czytelnicy Skok w Bok Blog.

O tym co słychać u mnie obecnie przeczytasz z tutaj

Photo: Studio Wilkasy

O Blogu

Skok w Bok Blog  to jeden z najbardziej cenionych blogów podróżniczych w Polsce. W roku 2012 zdobył nagrodę Traveler National Geographic w kategorii “blog travelerowca”, Wcześniej trafił do ścisłego finału konkursu na Blog Roku 2011 i został uznany za trzeci najlepszy blog podróżniczy w Polsce przez miesięcznik Press. Zagościł też w ogólnopolskiej telewizji, pojawiał się na antenach radiowych w prasie i na licznych portalach internetowych.

Ze Skok w Bok Blog dowiesz się między innymi:

Mam nadzieję, że znajdziesz tu odpowiedzi na frapujące cię pytania, przeczytasz kilka fajnych historii, zaczerpniesz nieco inspiracji. Jeśli tak się stanie, podziel się ciekawym tekstem ze znajomymi, kliknij “like” i “share” pod tekstami to najprostszy sposób by wesprzeć Skok w Bok Blog i docenić wysiłek jaki wkładam w jego tworzenie.

                                Skok w Bok Blog na Facebooku

                               Skok w Bok Blog na YouTube

                                 Skok w Bok Blog na Instagram

                                 Newsletter Skok w Bok Blog

Współpraca

Skok w Bok Blog jest otwarty na współpracę. Dotychczas zaufały mi takie marki jak Canon, Itaka, Wimdu, Heineken, Audioteka.pl i wiele innych.

Oferujesz wartościowy produkt lub usługę? Chcesz je przybliżyć czytelnikom bloga w ciekawy, kreatywny sposób?