Na żywo z Phuket

No to hop! W nowe media, internety, hangouty. Wczoraj odbył się pierwszy zorganizowany przez autorów blog Los Wiaheros podróżniczy  hangout on air czyli rozmowa na żywo z kimś z dalekich krańców świata. Na pierwszy ogień…poszedłem ja i życie w Tajlandii. Zapis rozmowy zobaczycie powyżej. Nie przegapcie kolejnych hangoutów – będzie się działo!

Pod tym linkiem znajdziecie wydarzenie na Google Plus, gdzie poza zapisem wideo rozmowy widać chat, w którym widzowie zadawali pytania….i tak dalej i tak dalej i tak dalej 😉

Maciek Klimowicz
Maciek Klimowicz

Jetem dziennikarzem i bloggerem. i autorem Skok w Bok Blog. Przez ponad 8 lat mieszkałem w Tajlandii. Masz pytania? Propozycje? Napisz do mnie na adres kontakt@skokwbokblog.com

8 komentarzy
  1. Tajlandia ma dwa skrajnie różne oblicza – pierwsze oficjalne dla obcych Krainy Uśmiechu i drugie prawdziwe przedstawione chociażby w Wujaszku Boonmee (film nie do obejrzenia w Tajlandii ze względu na cenzurę ale w Polsce jak najbardziej). Generalnie w Tajlandii zabronione jest mówienie prawdy i szczerość zaś kłamstwo i obłuda są w cenie. Ktoś pytał o Internet – 14 batów kosztują 24h w A I S i działa jak teraz w drodze z Chiang Mai do Bangkoku. Pozdrawiam Farang czyli guava.

  2. Witam, w jednym z Twoich artykułów, przeczytałem, żeby pod żadnym pozorem nie wybierać się na południe Tajlandii. Bardzo chciałbym odwiedzić wyspę koh lipe, Chciałem wykupić lot z Bangkoku do Hat Yai, a następnie dostać się autobusem do Pak Bara, a dalej już promem na wyspę docelową. Czy jest to bezpieczna trasa? Czy lepiej odpuścić sobie tę wyspę.

    1. Jestem pewien, że nigdzie nie napisałem, żeby „pod żadnym pozorem” nie wybierać się na południe. Należy być ostrożnym i dwa razy zastanowić się jadąc do najbardziej południowych prowincji (Pattani, Yala, Narathiwat) ale z wyjazdem na Koh Lipe nie ma problemu – to popularna wyspa.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.