Pokonać Smoga

Kiedy mieszkałem w Bangkoku, nie zwracałem specjalnej uwagi na smog. Miasto „pachniało” mi wodą z kanałów i kwiatami jaśminu, kadzidełkami ze świątyń i dymem z ulicznych grilli. Smog? Nie przypominam sobie. Może dlatego, że sytuacja z zanieczyszczeniem powietrza w stolicy Tajlandii nie była wtedy jeszcze taka zła, jak również dlatego, że oddychając tym powietrzem codzienne nie miałem świadomości, że jest ono bardzo złej jakości.

Dziś, gdy do Bangkoku przylatuję z Phuket, niemal natychmiast dopada mnie kaszel – nie tylko dlatego, że przywykłem do czystego nadmoskiego powietrza jakim oddychamy na wyspie na co dzień, ale dlatego, że Bangkok przykryła chmura smogu większa niż kiedykolwiek wcześniej.

Dziś na przykład, ze względu na smog zamknięto w stolicy ponad 430 szkół. Ale problem nie zaczął się dzisiaj, trwa już co najmniej kilka tygodni i nikt nie umie mu zaradzić. Władze miasta próbowały nawet rozpylać nad Bangkokiem sztuczny deszcz i prosiły mieszkańców by nie palili kadzidełek w świątyniach (sic!)… jakoś nie pomogło. Nikt nie wie jak pokonać Smoga.

Plus jest taki, że jeśli lecicie do Bangkoku z jakiegoś dużego polskiego miasta, to pewnie macie już maseczkę antysmogową pod ręką…

A o tym jak pokonać smoka pisłem tutaj.

Maciek Klimowicz
Maciek Klimowicz

Jetem dziennikarzem i bloggerem. i autorem Skok w Bok Blog. Od 2011 roku mieszkam w Tajlandii. Masz pytania? Propozycje? Napisz do mnie na adres kontakt@skokwbokblog.com

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.